Rok: 2018

Wpadnijcie do nas poczytać Zosi i Antosi!

O tym jak bardzo Dziewczynki są towarzyskie wie każdy kto je poznał. Charakterystyczny uśmiech i błysk w oku towarzyszyły im przez długi czas. Jak jest teraz? Niestety choroba sprawia, że Zosia i Antosia uśmiechają się mniej. Bardzo rzadko możemy usłyszeć ten pisk i okrzyk radości. Są dni kiedy doszukujemy się uśmiechu. W takich chwilach bywa […]

„…byleby tylko zobaczyć tą iskierke w oku, aby usłyszeć okrzyk radości…”

Kilka razy zbieraliśmy się żeby napisać co u Dziewczynek. Za każdym razem wydarzyło się coś co skierowało naszą szczególną uwagę w stronę Zosi lub Antosi. Kolejna infekcja układu moczowego, zwiększone objawy neurologiczne, bakteria w uchu u Zosi i długie leczenie antybiotykami, pobyt w szpitalu z Tola. Dziewczynki w słabszej formie, dużo śpią, mniej się uśmiechają. […]

Niewątpliwie jesteśmy wielkimi szczęściarzami.

Od dłuższego czasu zastanawiamy się jak opisać obecny stan dziewczynek kiedy cały czas się coś dzieje. Miało być o powracających infekcjach układu moczowego, problemów z oddechem, atakach i objawach neurologicznych. Ale spróbujemy inaczej. Bywają takie dni kiedy cały czas mamy podniesioną gardę, pięści zaciśnięte mocno aby w każdej chwili zareagować na atak przeciwnika. W ciągłym […]

Stabilność

Stabilność to słowo, które lubimy najbardziej kiedy ktoś pyta nas o obecny stan dziewczynek. I choć ma różne oblicze, a czas trwania takiego stanu jest różny to niewątpliwie każdy dzień, kiedy dziewczynki czują się dobrze jest na wagę złota. Z nadzieją, że jak najdłużej uda nam się utrzymać dobrą formę wprowadzamy u dziewczynek nowe leki […]

Wracamy

Powoli szykujemy się na pierwsze od listopada wyjście dziewczynek z domu. Prawie pół roku dziewczynki ze względu na pogodę i swój stan nie mogły wyjść na ulubiony spacer. Przez te pół roku wiele się również zmieniło. Dziewczynki urosły i przybrały na wadze. Wreszcie możemy powiedzieć że dogoniły swoich rówieśników pod tym względem. Teraz dziewczynki są […]

Wyjątkowa więź

Bywają takie chwile kiedy czujemy się bezradni wobec choroby dziewczynek, wtedy trzymamy za rączkę, całujemy delikatnie, głaszczemy po główce, podajemy leki przeciwbólowe. Jesteśmy, nieustannie. Dzień i noc. Wszystko w naszym domu toczy się wokół dziewczynek. Wszystko jest im podporządkowane. I choć choroba stale postępuje, a dziewczynki zdają się być w coraz słabszej formie dzielnie walczymy. […]

Przewiń do góry